„Nawet po tylu latach mogłabym przejść się moją ulicą z zamkniętymi oczami” — opowiada Yuliia Murashkina. Już dwa razy zmuszona była zostawić dotychczasowe życie za sobą z powodu wojny. Za pierwszym razem, w 2014 roku, ona i jej rodzina opuścili Faszczówkę w obwodzie ługańskim. Przenieśli się do miasta Kreminna, ale po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji rosyjskiej w 2022 roku musieli ponownie uciekać. Ukraina, 2026
© Julia Kochetova
„Nawet po tylu latach mogłabym przejść się moją ulicą z zamkniętymi oczami” — opowiada Yuliia Murashkina. Już dwa razy zmuszona była zostawić dotychczasowe życie za sobą z powodu wojny. Za pierwszym razem, w 2014 roku, ona i jej rodzina opuścili Faszczówkę w obwodzie ługańskim. Przenieśli się do miasta Kreminna, ale po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji rosyjskiej w 2022 roku musieli ponownie uciekać. Ukraina, 2026

Cztery lata pełnoskalowej wojny w Ukrainie

Mijają cztery lata pełnoskalowej wojny w Ukrainie. Historie Kateryny, Liubov i Zinaidy ukazują ludzkie koszty tego konfliktu.

Damir ma dwa miesiące. Jego mama, Kateryna Murashkina – 17 lat. Od porodu Damir był kąpany tylko 2 razy. Za pierwszym razem zaraz po przeniesieniu z oddziału położniczego, drugi raz podczas rzadkiej okazji, gdy w schronisku był prąd. – Używamy teraz wilgotnych chusteczek, bo jest bardzo zimno. Pokój zbyt wolno się nagrzewa. Boję się, że Damir się przeziębi – tłumaczy Kateryna. 

Mroźne dni bez ogrzewania

Kateryna i Damir mieszkają w byłym instytucie naukowym w Dnieprze, przerobionym w 2022 roku na schronisko, gdzie zespoły Lekarzy bez Granic zapewniają pomoc medyczną mieszkańcom. Mieszka tutaj około 270 osób przesiedlonych z terytoriów okupowanych albo miast obróconych w ruinę. Powtarzające się ataki sił rosyjskich na infrastrukturę energetyczną oznaczają, że przy temperaturach -20 stopni mieszkańcy muszą znosić dni bez ogrzewania, wody czy prądu.  

Większa obecność klinik mobilnych Lekarzy bez Granic w Ukrainie w schroniskach takich, jak te, odzwierciedla rosnące potrzeby osób przesiedlonych z powodu walk, które dalej pustoszą miasta i wioski. Liczba konsultacji zapewnionych w klinikach mobilnych podwoiła się – w 2024 roku zapewniliśmy 4 327, a w 2025 roku aż 9 500 konsultacji.  

Wpłać darowiznę, ratuj zdrowie i życie w Ukrainie i 70 innych krajach na świecie

Trud decyzji o porzuceniu domu

Pomimo ogromnego niebezpieczeństwa, jakie niesie za sobą zbliżająca się linia frontu, dla wielu osób decyzja o porzuceniu swojego domu zajmuje czas i przychodzi z trudem. Przy ograniczonych środkach finansowych i niewielu dostępnych alternatywach, osoby starsze i chorujące na choroby przewlekłe często pozostają w swoich domach tak długo, aż bombardowania, zapaść infrastruktury i usług kluczowych, w tym opieki medycznej nie zmuszą ich do ucieczki.  

Skala zniszczenia w Ukrainie jest ogromna. Charakter działań wojennych, obejmujących artylerię, drony i rakiety, i istnienie linii frontu oznacza, że nikt i nic nie jest bezpieczne. Nasze zespoły także były zmuszone do adaptacji. Ze względu na niebezpieczną sytuację musieliśmy opuścić siedem szpitali i ponad 40 lokalizacji, gdzie prowadziliśmy kliniki mobilne.

Miasto Łyman w obwodzie donieckim to jeden z obszarów, gdzie prowadziliśmy kliniki mobilne, ale zostaliśmy zmuszeni je zawiesić. W czerwcu 2024 roku zawiesiliśmy tam wszystkie nasze działania. Dzisiaj około 2000 osób pozostaje w przyfrontowym mieście, które jest codziennie ostrzeliwane.  

Życie przed pełnoskalową inwazją

Łyman był domem dla 67-letniej Zinaidy Babishevej, która teraz mieszka w schronisku dla osób przesiedlonych w Dnieprze. Wspomina życie przed pełnoskalową inwazją. Pamięta ustawianie stołów na ulicy z okazji świąt publicznych i wspólnie biesiadowanie z sąsiadami. Pamięta swój ogród. – Mieliśmy jabłka, śliwki, wiśnie, gruszki i brzoskwinie. I było tam tyle róż! Lilie, nagietki! Mieliśmy wszystko… Teraz moja córka hoduje kwiaty w doniczkach, ale ja, ja już nic nie chcę – mówi Zinaida.  

65-letnia Liubov Kuzmenko jest z Siewierskodoniecka i także mieszka w tym schronisku. Opowiada, że jej mieszkanie zostało splądrowane po przejęciu kontroli nad miastem przez siły rosyjskie. Ale najbardziej ciąży jej rozłąka z rodziną. – Moi rodzice zostali na terenach okupowanych, mój ojciec zmarł w 2024 roku i nie mogłam go nawet pochować. Teraz siostra jeździ w odwiedziny do naszej matki, więc nagrywam dla niej filmiki z pozdrowieniami. Tak mnie to przybija, że nie ma mnie tam, blisko matki – opowiada.  

Wojna trwa, rosną potrzeby

Wojna trwa, a wraz z nią rosną potrzeby humanitarne – coraz bardziej złożone i długotrwałe. Rośnie liczba przesiedleń. Szpitale, apteki, szkoły i sklepy są niszczone i zamykane.  

Lekarze bez Granic w dalszym ciągu zapewniają opiekę medyczną i psychologiczną w Ukrainie. Wspieramy szpitale blisko linii frontu, obsługujemy karetki, prowadzimy kliniki mobilne w schroniskach i wśród społeczności przyjmujących przesiedlone osoby. Jesteśmy także w miejscach, gdzie ludzie próbują pozostać pomimo załamujących się usług i przesuwających się linii frontu.  

News

7 marca 2026 roku uruchomiliśmy dodatkowe kliniki mobilne w Bejrucie i regionie Bekaa, aby zapewnić wsparcie osobom wewnętrznie przesiedlonym. Liban, 2026
iran

Eskalacja działań wojennych na Bliskim Wschodzie

Read more
Od 1 lutego zespoły Lekarzy bez Granic docierają do ludzi w północnej Gazie z pomoca medyczną poprzez kliniki mobilne. Strefa Gazy, luty 2025
Palestyna

Strefa Gazy: będziemy nieść pomoc tak długo, jak to możliwe

Read more
Katsa Juliana Shea, nasza specjalistka ds. promocji zdrowia opowiada o swojej pracy w Ukrainie: „móc powiedzieć «żyję» to najniżej zawieszona poprzeczka, a jednocześnie największe osiągnięcie”. Ukraina, 2025
ukraina

Ukraina: absurdy wojny oczami naszej pracowniczki

Read more
Nayef Al Homaini, psycholog Lekarzy bez Granic, podczas indywidualnej sesji z Abdelem Karimem, pacjentem cierpiącym na zaburzenia psychiczne, który od ponad 2 lat jest leczony i objęty opieką psychologiczną w przychodni Lekarzy bez Granic w mieście Hajjah. Co miesiąc odwiedza klinikę, aby kontynuować leczenie. Jemen, 2024 rok

Pracuj z nami w terenie: webinar dla psychiatrów już 10 lutego! 

Read more
Trzy dni po wejściu w życie zawieszenia broni mężczyźni usuwają gruzy wewnątrz szpitala Emiratów w Rafah. Po 15 miesiącach wojny prowadzonej przez Izrael w Strefie Gazy osoby zmuszone do ucieczki próbują wrócić do domów i odbudować Rafah, które zostało obrócone w ruinę. Palestyna, styczeń 2025
Palestyna

Rejestracja personelu a kontynuacja opieki zdrowotnej w Strefie Gazy [OŚWIADCZENIE]

Read more
Namiot rozstawiony przez służby ratunkowe w Kijowie. W tego typu namiotach ludzie mogą znaleźć schronienie, dostać ciepłe napoje, czy też naładować telefon w czasie ekstremalnych mrozów. Ukraina, 2026 rok.
ukraina

Przetrwać zimę w Ukrainie: ciągłe ataki rosyjskich sił zbrojnych na infrastrukturę energetyczną 

Read more
Nyawich Dabuol trzyma swoją córkę, Nyamal Kuol, na oddziale intensywnej terapii noworodkowej w szpitalu Ulang. Sudan Południowy, 2025
Sudan Południowy

Sudan Południowy: luki w opiece zdrowotnej zagrażają życiu w obliczu narastającej przemocy [RAPORT]

Read more
Zdjęcie archiwalne. Republika Środkowoafrykańska, 2020
Etiopia

Etiopia: Lekarze bez Granic publikują wewnętrzne ustalenia na temat zabójstwa trzech pracowników

Read more
Nour stoi w gabinecie do konsultacji niedożywienia w naszym podstawowym ośrodku zdrowotnym Attar w Chan Junus. Placówka jest przytłoczona liczbą matek i dzieci czekających na kontrolę, ponieważ wśród przesiedlonych osób wiele kobiet i dzieci ma zdiagnozowane niedożywienie. Strefa Gazy, 2025
Palestyna

Ryzyko zawieszenia rejestracji dla organizacji w Gazie [OŚWIADCZENIE]

Read more
Mężczyzna odchodzi z pakunkami wśród chaosu w punkcie dystrybucji prowadzonej przez tzw. Gaza Humanitarian Foundation w Netzarim. Palestyńczycy ryzykują życie, aby dostać odrobinę jedzenia z tych punktów, zlokalizowanych w strefach pod kontrolą izraelskiego wojska i „zabezpieczanych” przez uzbrojonych prywatnych kontraktorów z USA. Palestyna, lipiec 2025

2025 w zdjęciach

Read more

Srebrenica – trzydzieści lat później 

Read more
Nour stoi w gabinecie do konsultacji niedożywienia w naszym podstawowym ośrodku zdrowotnym Attar w Chan Junus. Placówka jest przytłoczona liczbą matek i dzieci czekających na kontrolę, ponieważ wśród przesiedlonych osób wiele kobiet i dzieci ma zdiagnozowane niedożywienie. Strefa Gazy, 2025
Palestyna

Strefa Gazy: izraelskie przepisy zagrażają działalności organizacji [OŚWIADCZENIE]

Read more
Wewnątrz Szpitala Klinicznego Al-Dżunajna, wspieranego przez Lekarzy bez Granic. Sudan, 2025
czad

Próbując przetrwać jutro. Fotoreportaż z Sudanu i Czadu

Read more
Pacjenci w szpitalu w Masisi dochodzą do siebie po operacjach. Demokratyczna Republika Konga, 2025
Demokratyczna Republika Konga

Przemoc w Demokratycznej Republice Konga [wystąpienie ONZ]

Read more
Omar siedzi ze swoim tatą, Mohammadem Al Hawajri, na placu zabaw w szpitalu chirurgii rekonstrukcyjnej Lekarzy bez Granic w Ammanie. Jordania, 2025
jordania

Strefa Gazy: ewakuacja medyczna 5-letniego Omara

Read more
„Tym, co dał mi klub, była miłość. Miłości, którą mi okazali, próżno byłoby szukać u innych osób” (M., 20 lat). Demokratyczna Republika Kongo, 2025 rok.
Demokratyczna Republika Konga

DRK: „Linie życia”. Historie młodych ludzi żyjących z HIV

Read more