Opieka dla mam i dzieci

Static overlay

Ratuj z nami zdrowie i życie. Opieka medyczna dla mam i dzieci

Na całym świecie kobiety i dzieci są często najbardziej narażone na konsekwencje kryzysów humanitarnych. Z okazji Dnia Matki i Dnia Dziecka wpłać darowiznę na działania Lekarzy bez Granic, w tym okołoporodową opiekę dla mam i dzieci. W 2020 roku asystowaliśmy przy 306 800 porodach, w tym cesarskich cięciach.

Pomóż nam docierać z pomocą medyczną wszędzie tam, gdzie potrzeby są najpilniejsze. 

Wpłać darowiznę – świętuj Dzień Matki i Dzień Dziecka

50 zł

Lekarze bez granic wpłać darowiznę
Zdjęcie: Isabel Corthier

to na przykład koszt zakupu pięciu opakowań mleka terapeutycznego dla niedożywionych dzieci

100 zł

Zdjęcie: Pierre-Yves Bernard/MSF

ta kwota pozwala na przykład na zakup dwóch masek anestezjologicznych dla wcześniaków i noworodków 

200 zł

Rommy to pierwsze dziecko, które przyszło na świat w szpitalu Lekarzy bez Granic w Tacloban. Filipiny, 2013
Zdjęcie: Yann Libessart/MSF

to na przykład jeden resuscytator ratowniczy dla noworodków i małych dzieci (takiego sprzętu używamy m.in w Ukrainie) 

500 zł

Irak, 2022
Zdjęcie: Peter Bräunig

to kwota, która pozwala na przykład na zakup jednego zestawu narzędzi chirurgicznych do bezpiecznego odbierania porodu 

Jesteśmy niezależni dzięki wsparciu osób takich jak Ty

To dzięki darczyńcom możemy nieść pomoc tam, gdzie jest najbardziej potrzebna. Ponad 90% naszego finansowania to wpłaty od osób indywidualnych. Dzięki temu wsparciu możemy nieść jakościową, profesjonalną pomoc medyczną wszędzie tam, gdzie potrzeby są najpilniejsze, także wtedy, gdy skończy się zainteresowanie mediów.

Zdrowie kobiet i dzieci sześć lat po bitwie o Mosul – przeczytaj o oddziałach położniczych w Iraku

To dziecko przyszło na świat dzięki zabiegowi cesarskiego cięcia, Szpital Nablus, zachodni Mosul, Irak.
To dziecko przyszło na świat dzięki zabiegowi cesarskiego cięcia, Szpital Nablus, zachodni Mosul, Irak. Zdjęcie: Peter Bräunig 

Bitwa o Mosul trwała 250 dni i została uznana za jedną z najbardziej krwawych walk miejskich od zakończenia II wojny światowej. W lipcu 2017 roku Mosul został oficjalnie uznany przez władze irackie za odbity z rąk Państwa Islamskiego. Jednak pięć lat później wiele placówek medycznych, zniszczonych podczas walk, nie zostało jeszcze w pełni odnowionych i doprowadzonych do stanu używalności. Na miejscu nadal brakuje środków medycznych. W rezultacie tysiące rodzin w Mosulu i w okolicach nadal ma problem z dostępem do dobrej jakości opieki zdrowotnej w przystępnych cenach. W najtrudniejszej sytuacji są kobiety w ciąży i ich dzieci.

W 2017 roku Lekarze bez Granic otworzyli specjalistyczny oddział położniczy w szpitalu Nablus w zachodnim Mosulu. Nasze zespoły zapewniają w nim jakościową, profesjonalną i darmową opiekę neonatalną. W 2019 roku otworzyliśmy oddział położniczy Al-Amal w ośrodku podstawowej opieki zdrowotnej Al-Rafadain. Kobiety, które dam docierają, mogą liczyć na opiekę położniczą, opiekę nad noworodkami, wsparcie związane z edukacją zdrowotną i planowaniem rodziny oraz wsparcie w zakresie zdrowia psychicznego.

Bashaer Aziz, położna nadzorująca na oddziale położniczym w zachodnim Mosulu w Iraku 

Duża część kobiet nie ma dostępu do opieki medycznej albo ze względu na brak pieniędzy albo w związku z innymi trudnościami. Pacjentki, które do nas trafiają są bardzo wdzięczne za otrzymaną pomoc medyczną. Nie mają innego miejsca, do którego mogłyby się udać. Nasz oddział położniczy to dla nich ogromne wsparcie. 

Bashaer Aziz, położna nadzorująca na oddziale położniczym w zachodnim Mosulu w Iraku 

Historie naszych pacjentek

Zeina i mały Murtada

– To był 13 maja [2019 roku], pamiętam ten dzień bardzo dobrze – mówi Zeina*, która zdecydowała się na poród szpitalu Nablus.  

– Odczuwałam okropne bóle, dotarłam do szpitala o 16:00. Miałam normalny poród, który trwał mniej niż godzinę, ale dziecko urodziło się przedwcześnie. Mój syn miał tylko 6,5 miesiąca i ważył 800 gram. Bardzo bałam się o jego zdrowie. Powiedziano mi, że muszę zostać w szpitalu miesiąc czy dwa zanim dziecko będzie na tyle zdrowe, by móc dostać wypis. Wczoraj, dzięki Bogu, przestał przyjmować tlen, jego stan bardzo się poprawia. Nie spieszę się z wypisem, chcę tylko żeby był zdrowy i bezpieczny – dodaje Zeina. 

* imię zostało zmienione

Irak, 2019
Zdjęcie: MSF/Maya Abu Ata

Hauda i jej pierwsze dziecko

– To moje pierwsze dziecko, miałam cesarskie cięcie – mówi Hauda, 26 lat.  

– Musiałam mieć cesarskie cięcie starano się wywołać poród, ale odpowiedz mojego ciała była wolna. Wody odeszły, ale moje ciało nie dałoby rady z normalnym porodem. Skóra dziecka była bardzo sucha, kiedy się urodziło. Ciągle nie wiem, kiedy nas wypiszą. Jest Eid (święto muzułmańskie), chciałabym wrócić do rodziny. Tęsknie za mężem, nie mogę doczekać się, kiedy do niego wrócę z naszym dzieckiem – dodaje. 

Irak. 2019. Zdjęcie: MSF/Caitlin Ryan 

Rafida i Layth

Mały Layth urodził się 12 stycznia 2022 roku. Pomimo drobnych problemów zarówno maluch jak i jego mama Rafida są zdrowi. Layth to pierwsze dziecko Rafidy, urodził się w oddziela położniczym Al-Amal. O oddziale Rafida dowiedziała się od sąsiadów i rodziny. Trzymając w rękach swojego syna, mówi, że jest wdzięczna za pomoc, którą otrzymała.

Irak, 2022
Irak, 2022. Zdjęcie: Elisa Fourt/MSF 

W 2021 roku, w Iraku, zespoły Lekarzy bez Granic asystowały przy porodach prawie 15 000 dzieci 

Na oddziałach położniczych, które prowadzimy pracują w większości kobiety, zarówno specjalistki z Iraku jak i z zagranicy. Łącznie odbierają około 170 porodów tygodniowo. Leczą wcześniaki i noworodki z problemami zdrowotnymi, pomagają w planowaniu rodziny, zapewniają opiekę ginekologiczną. 

Rahma, położna nadzorująca, stoi na korytarzu oddziału położniczego Al-Amal z koleżankami z pracy, położnymi Nadwą, Zaman i Marwą. Irak, 2022
Rahma, położna nadzorująca, stoi na korytarzu oddziału położniczego Al-Amal z koleżankami z pracy, położnymi Nadwą, Zaman i Marwą. Irak, 2022. Zdjęcie: Elisa Fourt/MSF
Ibtisan Hasim, położna w szpitalu Nablus w Mosulu, Irak 2022

Kocham swoją pracę. Kiedy jestem odpowiedzialna za życie dwóch osób, matki i dziecka, czuję się jak wartościowa osoba. Ostatnie dwa lata były trudne, ale praca z Lekarzami bez Granic mnie zmieniła, teraz widzę przyszłość jako szansę. Znowu mam plany – wrócę na uniwersytet.  

Ibtisan Hasim , położna w szpitalu Nablus w Mosulu  

Zobacz jeszcze raz: Szpital Nablus, zachodni Mosul, Irak

Static overlay