Polacy chcą pomocy dla ludzi w Strefie Gazy [BAROMETR HUMANITARNY]
Izrael blokował pomoc humanitarną, atakował ludność cywilną i placówki medyczne w Strefie Gazy – tak uważa zdecydowana większość respondentów najnowszej edycji Barometru Humanitarnego. Polacy oczekują od Izraela odblokowania pomocy humanitarnej, a od polskiego rządu działań w tej sprawie.
Tegoroczna odsłona Barometru Humanitarnego składa się z dwóch części. Jedna z nich dotyczy oceny wydarzeń związanych z wojną w Strefie Gazy. Drugą, jak co roku, poświęcono podejściu Polaków do pomagania.
Polacy krytyczni wobec działań Izraela
Niemal 70 proc. dorosłych Polaków zetknęło się w ostatnich 12 miesiącach z doniesieniami o wojnie w Strefie Gazy. Spośród nich zdecydowana większość dostrzega kryzys humanitarny i krytycznie ocenia działania Izraela w tym kontekście. 89 proc. respondentów wskazało, że ludziom brakowało żywności, 88 proc., że dochodziło do ataków na ludność cywilną, a 80 proc. – że atakowano placówki medyczne. Przekonanie o blokowaniu pomocy humanitarnej przez Izrael podziela 79 proc. respondentów. Nie więcej niż 6 proc. badanych uznało każde z tych twierdzeń za nieprawdziwe.
– W drugiej połowie ubiegłego roku mieliśmy do czynienia z bardzo wyraźnym wzrostem świadomości kryzysu humanitarnego w Palestynie, czego skutki obserwujemy w badaniu. Informacje o głodzeniu, zabijaniu, burzeniu domów i blokowaniu pomocy Palestyńczykom, dotarła do polskiego społeczeństwa na szeroką skalę – mówi Draginja Nadaždin, dyrektorka Lekarzy bez Granic w Polsce. – Jako organizacja informująca o sytuacji humanitarnej w Strefie Gazy, obserwowaliśmy pobudzenie empatii wobec Palestyńczyków i oburzenia wobec działań Izraela wymierzonych w ludność cywilną. I to mimo działań propagandowych Izraela wymierzonych m.in. w organizacje pomocowe.
Ocena traktowania ludności cywilnej przez armię i rząd Izraela jest wyraźnie negatywna. 67 proc. badanych uważa, że ludność nie była chroniona w wystarczającym stopniu, a 69 proc., że Izrael nie zapewnił odpowiedniego dostępu do pomocy humanitarnej. W obu przypadkach krytyczna ocena wzrasta w starszych grupach wiekowych. Stwierdzenie o braku odpowiedniej ochrony popierało 53 proc. respondentów w wieku 18-24 lata, a wśród badanych po 60. roku życia wynik wyniósł 74 proc.
Polacy chcą odblokowania pomocy i działań polskiego rządu
Zdecydowana większość badanych widzi potrzebę pomocy dla ludności w Strefie Gazy, mimo zawieszenia broni z października ubiegłego roku. 86 proc. respondentów uważa, że Izrael powinien zapewnić niezależnym organizacjom humanitarnym dostęp do Strefy Gazy, 81 proc. popiera dalsze wsparcie ludności cywilnej przez organizacje humanitarne, a 75 proc. dostrzega potrzebę zbierania funduszy na ten cel.
– Polki i Polacy zdają sobie sprawę z tego, że dramatyczna sytuacja w Strefie Gazy trwa. Mimo zawieszenia broni z października ubiegłego roku przemoc nie ustała. Od momentu, gdy ono nastąpiło, zabitych zostało ponad 700 Palestyńczyków. Ilość towarów wpuszczanych do Strefy przez władze izraelskie jest wciąż niewystarczająca i celowo blokowana. Gaza jest w ruinach – mówi Draginja Nadaždin. – Niezwykle ważne jest obecnie umożliwienie ewakuacji medycznych dla pacjentek i pacjentów, którzy tego potrzebują z prawem do bezpiecznego, dobrowolnego i godnego powrotu dla nich i ich opiekunów.
Na pytanie o to, czy Polska powinna przyjmować na leczenie osoby poszkodowane w wojnie w Strefie Gazy, które nie mogą uzyskać pomocy na miejscu, badani najczęściej odpowiadali twierdząco – uważa tak ponad połowa (52 proc.). Przeciwnego zdania jest 18 proc. respondentów, natomiast 30 proc. nie ma w tej sprawie wyrobionej opinii. Ponad dwie trzecia badanych (69 proc.) uważa, że polski rząd powinien podejmować działania dyplomatyczne, by zapewnić Palestyńczykom dostęp do niezbędnej pomocy, przy 7 proc. odpowiedzi negatywnych.
Tu przeczytasz o dzieciach z Gazy ewakuowanych do Ammanu w Jordanii.
Czy polski rząd mógł zrobić więcej, by przeciwdziałać ludobójstwu?
Respondentów zapytano także o to, czy polski rząd mógł zrobić więcej w sprawie kryzysu humanitarnego w Strefie Gazy. Niemal połowa (45 proc.) badanych uważa, że rząd nie podejmował wystarczających działań w celu przeciwdziałania ludobójstwu. Przeciwną opinię wyraża niespełna jedna piąta (19 proc.) respondentów, natomiast co trzeci badany nie ma w tej sprawie wyrobionego zdania. Podobne proporcje panują w przypadku odpowiedzi na pytanie o to, czy polski rząd wykazywał wystarczające starania o zaprzestanie ataków na personel medyczny i humanitarny. Przecząco odpowiedziało 46 proc. respondentów, zgodziło się z tym stwierdzeniem 19 proc, a nieco ponad jedna trzecia nie miała zdania.
Wśród osób, do których docierały informacje o wojnie w Strefie Gazy, ponad dwie piąte (42 proc.) uważa, że były one relacjonowane w polskich mediach w sposób rzetelny, ale aż 29 proc. ocenia przekaz jako nierzetelny. Ku pozytywnym ocenom częściej skłaniają się młodsi (50 proc. w wieku 18–24 lata) niż starsi badani (38 proc. w wieku 60 lat i więcej), przy czym ci ostatni najczęściej byli także niezdecydowani w tej kwestii – 35 proc. wskazało odpowiedź „trudno powiedzieć”.
o badaniu barometr humanitarny
Barometr Humanitarny to cykliczne badania opinii, które Lekarze bez Granic prowadzą w Polsce na temat postaw humanitarnych Polek i Polaków oraz ich zaangażowania w pomaganie innym. Barometr Humanitarny 2026 zrealizowała agencja badawcza Opinia24 na zlecenie Lekarzy bez Granic między 12 a 19 lutego 2026 roku na reprezentatywnej, ogólnopolskiej próbie 1000 osób dorosłych, za pomocą wywiadów CAWI.
Wcześniejsze edycje badania zostały przeprowadzone w 2021, 2023, 2024 i 2025. Więcej na temat poszczególnych edycji badania i ich wyników można przeczytać tutaj.