Palestyńskie rodziny zabierają to, co im pozostało, opuszczając miasto Gaza. Kierują się na południe. Strefa Gazy, 2025
© Ibrahim Nofal
Palestyńskie rodziny zabierają to, co im pozostało, opuszczając miasto Gaza. Kierują się na południe. Strefa Gazy, 2025

Strefa Gazy: opuszczamy to miejsce ze złamanymi duszami [ŚWIADECTWO]

Lina Batniji, edukatorka Lekarzy bez Granic, dzieli się swoją relacją z miasta Gaza po wydaniu przez siły izraelskie nakazu ewakuacji dla miliona osób.

Miasto Gaza stoi w obliczu katastrofy humanitarnej w związku z eskalacją najnowszej izraelskiej ofensywy wojskowej, która doprowadza ludność do skrajnej sytuacji i zagraża przetrwaniu temu, co pozostało z systemu opieki zdrowotnej. Nasze zespoły ostrzegają, że po prostu niemożliwe będzie zmuszenie miliona ludzi, w tym setek ciężko chorych pacjentów i noworodków, do opuszczenia miasta Gaza i przeniesienia się do przepełnionych i pozbawionych odpowiednich zasobów obszarów w centrum i na południu Strefy Gazy. Oznaczałoby to wyrok śmierci dla miliona Palestyńczyków.

Poniżej zamieszczamy relację naszej pracowniczki z miasta Gaza.

Lina Batniji, edukatorka, Lekarze bez Granic

Nazywam się Lina Batniji i nie wiem nawet od czego zacząć. Mamy pacjentki w tzw. czerwonych strefach, czyli na obszarach określonych jako skrajnie niebezpieczne. Niektóre mają zaplanowane cesarskie cięcie na dziś, jutro, koniec tygodnia albo koniec miesiąca. Jeśli którakolwiek z tych kobiet zostanie przesiedlona i zacznie rodzić, będzie potrzebować operacji. Brak dostępu do szpitala może kosztować je ich dziecko albo własne życie.  

Te kobiety żyją w strachu. Wiedzą, że żadna karetka nie przyjedzie po nie do czerwonej strefy, aby mogły bezpiecznie urodzić. Nie mają możliwości dotarcia do szpitala, który nadal przeprowadza zabieg cesarskiego ciecia. Chociaż Bóg jeden wie jak długo szpital będzie działał.  

Gdzie nasze człowieczeństwo?

Gdzie jest nasze człowieczeństwo, kiedy kobieta w czerwonej strefie zaczyna rodzić podczas nalotu czy ewakuacji? Jak niby ma dotrzeć do szpitala? Problemem jest nie tylko niebezpieczeństwo, ale też transport. Nie ma żadnej opcji, aby kobiety w czerwonej strefie przemieściły się do miejsca, gdzie mogą bezpiecznie urodzić.  

A jeśli ktoś pyta, czemu nie opuściły tego miejsca wcześniej – bo nie stać ich nawet na jedzenie. W tej chwili w mieście Gaza są ludzie, którzy nie mają dostępu do jedzenia. Cierpimy z powodu systemowego głodzenia. Jedzenie, które dociera jest niezdrowe albo za drogie. 95 procent ludzi nie stać na nie. Ludzi nie stać nawet na sam transport. 

Zmierzamy ku nieznanemu

Myślałam, że nasze cierpienie się skończyło, kiedy wróciliśmy do miasta Gaza w czasie zawieszenia broni. Pogodziliśmy się z wojną, z tym, że powróci. Ale być zmuszoną ponownie opuścić miasto Gaza? To coś w nas złamało. Zbieramy fragmenty naszego dawnego życia, to, co pozostało, licząc, że będziemy mieć gdzie pójść. Ale nawet ta nadzieja wyparowała. Teraz zmierzamy ku nieznanemu, ku pustce, z rzeczami, które ocaliliśmy z naszych zniszczonych domów. Opuszczamy to miejsce ze zniszczonymi ciałami i złamanymi duszami.  

Kierujemy się ku przeszłości, której nie możemy zmienić, teraźniejszości, której nie rozumiemy i przyszłości, której nie ma. Idziemy na południe, gdzie nikt na nas nie czeka i nie ma dla nas miejsca. Czujemy się jak ciężar dla tego świata. I szczerze mówiąc, śmierć wydaje się prostsza niż ta droga poprzez przesiedlenia. Nie boimy się już jej. Codziennie trochę umieramy, a potem budzimy się następnego ranka, udając, że mamy siłę kontynuować.  

Lina Batniji, edukatorka Lekarzy bez Granic, zdaje relację z miasta Gazy po nakazie ewakuacji. Strefa Gazy, 2025
Lina Batniji, edukatorka Lekarzy bez Granic, zdaje relację z miasta Gazy po nakazie ewakuacji. Strefa Gazy, 2025

Nie jestem w stanie pocieszyć dzieci

Nie jestem już nawet w stanie pocieszyć własnych dzieci. Nie mogę ich uspokoić. Trzymamy się złudzeń – może będzie porozumienie, może będzie zawieszenie broni, może będzie jakieś rozwiązanie. Ale wszystkie te negocjacje to kłamstwa, które mają nas wyczerpać, zmęczyć cywilów, aż nic z nas nie pozostanie.  

Naszym jedynym życzeniem jest, abyśmy byli bezpieczni. Nawet nie w prawdziwych domach – naszym schronieniem są teraz schroniska dla zwierząt, ptasie kryjówki, cokolwiek możemy znaleźć. Pożegnaliśmy się już z myślą, że odzyskamy nasze domy. Po prostu pozwólcie nam zostać tu, gdzie jesteśmy. Ale oni mówią: idźcie do stref humanitarnych. Więc zapytam: gdzie są te strefy? 

Kiedy do nich idziemy, nic nie znajdujemy. Nie ma tam miejsca ani zapewnionego bezpieczeństwa. Tylko przeludnienie, choroby i brud.

Gdzie, jako cywile, możemy pójść? Proszę o miejsce z łazienką. Czy to za dużo? Czy to mrzonka prosić o czystą wodę, łazienkę, cztery ściany, aby ochronić moje dzieci przed bombami, upałem, zimnem i chorobą? 

Gdzie są standardy humanitarne? Bo jeśli żyję w namiocie, obok nieoczyszczonych ścieków, to w jaki sposób jest to strefa humanitarna? Czy to właśnie świat nazywa obecnie człowieczeństwem?  

Widok na tymczasowe schronienia. Strefa Gazy, 2025
Widok na tymczasowe schronienia. Strefa Gazy, 2025

Nie wierzymy, że wrócimy

Mamy złamane serca. Chciałabym umieć zmieścić swój dom w walizce. Żeby mnie ktoś nauczył, jak składa się marzenia, wspomnienia, pakuje całe życie do walizki. Chciałabym wiedzieć, jak wszystko porzucić i traktować tylko jako wspomnienie. To przesiedlenie nie jest naszym pierwszym. Ale po raz pierwszy nie wierzymy, że wrócimy. Opuszczam miasto Gaza, wiedząc, że do niego nie wrócę.  

Opuszczam miejsce, które kocham, niebo, które znam, powietrze, które zna mnie. Opuszczam to miejsce, jakbym swoją dusze zostawiła w mieście Gaza, a odchodziło tylko moje ciało.  

To uczucie jest jak śmierć. Nie wiem, czym jest śmierć, ale to… to właśnie takie uczucie.  

News

Mohammed Shehada, pracownik organizacji Lekarze bez Granic i kierownik ds. opieki pielęgniarskiej w szpitalu Al-Helou w mieście Gaza na Okupowanych Terytoriach Palestyńskich, sprawdza stan noworodka z niską masą ciała leżącego w inkubatorze. Gaza, kwiecień 2026
Palestyna

Strefa Gazy: katastrofalne skutki niedożywienia

Read more

Mniej skoncentrowani na sobie: raport z badań [BAROMETR HUMANITARNY]

Read more
Czteroosobowa rodzina została przesiedlona z Rafah do namiotu w Chan Junus. Mężczyzna stracił nogę, usiłując zdobyć pomoc humanitarną. Strefa Gazy, 2025

Polacy chcą pomocy dla ludzi w Strefie Gazy [BAROMETR HUMANITARNY]

Read more
Amina (imię zmienione) uciekła z Al-Faszir, stolicy Darfuru Północnego. Sudan, 2026
sudan

Sudan: kobiety i dziewczęta nigdzie nie są bezpieczne [RAPORT]

Read more
Widok na zmilitaryzowaną granicę polsko-białoruską. Od listopada 2022 roku Lekarze bez Granic zapewniają pomoc medyczną uchodźcom na Podlasiu, we współpracy z aktywistami i innymi organizacjami społecznymi. Polska, 2024
Polska

Mężczyźni, kobiety i dzieci wciąż są wyrzucani do najstarszego lasu w Europie i pozbawieni prawa do ubiegania się o ochronę międzynarodową 

Read more
Zespół Lekarzy bez Granic zapewnia opiekę medyczną w schronisku Azarieh w Bejrucie. Liban, 2026

Liban: niosę w sobie strach i poczucie obowiązku [ŚWIADECTWA]  

Read more
Pracownik Lekarzy bez Granic zajmuje się diagnozowaniem i leczeniem gruźlicy. Libia, 2022
Polska

Dzieci z gruźlicą nie mogą być zapomniane. Potrzeba stałego finansowania i woli politycznej 

Read more

Lekarze bez Granic × Chopper: nowy oficjalny partner organizacji

Read more
Widok na zmilitaryzowaną granicę polsko-białoruską. Od listopada 2022 roku Lekarze bez Granic zapewniają pomoc medyczną uchodźcom na Podlasiu, we współpracy z aktywistami i innymi organizacjami społecznymi. Polska, 2024
Polska

„Wiek jako wyrok”. Raport Lekarzy bez Granic, Save the Children i We Are Monitoring

Read more
Podczas ramadanu w marcu 2025 roku Sahar czeka, aż jej dzieci zjedzą pierwsze, odkładając na bok własny głód. Strefa Gazy, 2025
Palestyna

Sytuacja w Strefie Gazy jest nieludzka [ŚWIADECTWO] 

Read more
7 marca 2026 roku uruchomiliśmy dodatkowe kliniki mobilne w Bejrucie i regionie Bekaa, aby zapewnić wsparcie osobom wewnętrznie przesiedlonym. Liban, 2026
iran

Eskalacja działań wojennych na Bliskim Wschodzie

Read more
Od 1 lutego zespoły Lekarzy bez Granic docierają do ludzi w północnej Gazie z pomoca medyczną poprzez kliniki mobilne. Strefa Gazy, luty 2025
Palestyna

Strefa Gazy: będziemy nieść pomoc tak długo, jak to możliwe

Read more
Katsa Juliana Shea, nasza specjalistka ds. promocji zdrowia opowiada o swojej pracy w Ukrainie: „móc powiedzieć «żyję» to najniżej zawieszona poprzeczka, a jednocześnie największe osiągnięcie”. Ukraina, 2025
ukraina

Ukraina: absurdy wojny oczami naszej pracowniczki

Read more
„Nawet po tylu latach mogłabym przejść się moją ulicą z zamkniętymi oczami” — opowiada Yuliia Murashkina. Już dwa razy zmuszona była zostawić dotychczasowe życie za sobą z powodu wojny. Za pierwszym razem, w 2014 roku, ona i jej rodzina opuścili Faszczówkę w obwodzie ługańskim. Przenieśli się do miasta Kreminna, ale po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji rosyjskiej w 2022 roku musieli ponownie uciekać. Ukraina, 2026
ukraina

Cztery lata pełnoskalowej wojny w Ukrainie

Read more
Nayef Al Homaini, psycholog Lekarzy bez Granic, podczas indywidualnej sesji z Abdelem Karimem, pacjentem cierpiącym na zaburzenia psychiczne, który od ponad 2 lat jest leczony i objęty opieką psychologiczną w przychodni Lekarzy bez Granic w mieście Hajjah. Co miesiąc odwiedza klinikę, aby kontynuować leczenie. Jemen, 2024 rok

Pracuj z nami w terenie: webinar dla psychiatrów już 10 lutego! 

Read more
Trzy dni po wejściu w życie zawieszenia broni mężczyźni usuwają gruzy wewnątrz szpitala Emiratów w Rafah. Po 15 miesiącach wojny prowadzonej przez Izrael w Strefie Gazy osoby zmuszone do ucieczki próbują wrócić do domów i odbudować Rafah, które zostało obrócone w ruinę. Palestyna, styczeń 2025
Palestyna

Rejestracja personelu a kontynuacja opieki zdrowotnej w Strefie Gazy [OŚWIADCZENIE]

Read more