Co robimy

Zdjęcie: Sam Phelps

Co robimy

Lekarze bez Granic udzielają pomocy medycznej ludziom w potrzebie w 88 krajach. 

Lekarze bez Granic zapewniają medyczną pomoc humanitarną, prowadząc działania w różnych kontekstach i sytuacjach kryzysowych, w tym w strefach konfliktów zbrojnych i w czasie klęsk żywiołowych.  

Misją Lekarzy bez Granic jest udzielanie pomocy medycznej w sytuacjach kryzysowych tam, gdzie potrzeby są największe. Opieka medyczna zapewniania przez Lekarzy bez Granic jest zawsze bezpłatna. Kiedy uważamy to za konieczne, wykraczamy poza medyczny charakter naszych działań i zabieramy głos, publicznie czy prywatnie, by informować o nadużyciach, których jesteśmy świadkami w terenie. Dzięki skali i zasięgowi naszej pracy jesteśmy też w stanie prowadzić badania medyczne i dzielić się ich wynikami (link do strony w języku angielskim).  

Dowiedz się więcej o wartościach i zasadach, które nadają ramy naszym działaniom.  

Działania medyczne

W naszej pracy z pacjentami leczymy różne choroby i odpowiadamy na liczne potrzeby zdrowotne.

Lekarze bez Granic zapewniają ludziom w potrzebie leczenie chirurgiczne w trudnych warunkach od ponad 40 lat. Chirurgia w kontekście humanitarnym często kojarzona jest z konfliktami zbrojnymi. Tymczasem nasze zespoły przeprowadzają operacje w odpowiedzi na różne potrzeby. W 2020 roku jedna na pięć dużych operacji, jakie przeprowadziliśmy, to cesarskie cięcie, zabieg trudno dostępny w krajach z niewydolnym systemem ochrony zdrowia czy w sytuacjach kryzysów humanitarnych.

Uruchomienie programu chirurgicznego wiąże się z koniecznością spełnienia szeregu warunków wstępnych, które wymagają zasobów medycznych i logistycznych, takich jak sterylne warunki, wykwalifikowany personel i możliwość zapewnienia opieki pooperacyjnej.

W 2020 roku Lekarze bez Granic przeprowadzili 117 600 zabiegów chirurgicznych.

Gruźlica to jeden z największych światowych kryzysów zdrowotnych. W 2020 roku zabiła 1,5 miliona ludzi, co czyni ją drugą najbardziej śmiertelną chorobą zakaźną po COVID-19 (WHO). Przestarzałe metody leczenia oraz brak efektywnej szczepionki i odpowiednich narzędzi diagnostycznych utrudniają kontrolowanie światowej epidemii gruźlicy. Jednak pewne postępy zostały poczynione w ostatnich latach. Po raz pierwszy od 50 lat pojawiły się nowe leki oraz przeprowadzono badanie nad krótszym leczeniem gruźlicy lekoopornej. Mimo tego w 2020 roku 10 milionów ludzi zachorowało na gruźlicę, a u blisko pół miliona osób rozwinęła się znacznie trudniejsza do leczenia gruźlica lekooporna. Jedynie około jednej trzeciej chorych rozpoczęło leczenie w 2020 roku. Większość osób jest niezdiagnozowana, a co za tym idzie – nieleczona.

W 2020 roku Lekarze bez Granic zapewnili leczenie gruźlicy dla 13 800 nowych pacjentów, a 2 100 nowych pacjentów rozpoczęło leczenie gruźlicy lekoopornej.

W 2020 roku 700 000 osób zmarło z przyczyn związanych z HIV (ludzkim wirusem niedoboru odporności), a 1,5 miliona ludzi zostało zakażonych. Z końcem 2020 roku z HIV żyło blisko 38 milionów ludzi, większość z nich w Afryce Subsaharyjskiej. Chociaż nie ma leku na HIV, kombinacja leków znanych jako antyretrowirusowe (ARV) pozwala ludziom żyć dłużej i w zdrowiu pod warunkiem regularności leczenia. Koszt terapii pierwszorazowej jest niższy niż kiedykolwiek, ale wciąż potrzebne są starania, by zapewnić leczenie wszystkim osobom żyjącym z HIV. W skali światowej w 2020 roku 27,5 miliona osób żyjących z HIV otrzymywało leczenie antyretrowirusowe. Oznacza to, że terapią antyretrowirusową objętych było 73 procent wszystkich zakażonych. Jednocześnie tylko 54 procent zakażonych dzieci otrzymywało leczenie ARV. (Dane: UNAIDS)  (link do strony w języku angielskim).

W 2020 roku zapewniliśmy pierwszorazową terapię antyretrowirusową 63 500 osobom, a 13 800 otrzymało terapię antyretrowirusową dla uprzednio leczonych. 115 500 osób było leczonych kuracją antyretrowirusową w ramach programów wspieranych przez Lekarzy bez Granic.

Koronawirusy to duża rodzina wirusów. Większość z nich jest nieszkodliwa dla człowieka, ale niektóre mogą wywoływać poważne infekcje płuc. Lekarze bez Granic prowadzą obecnie działania na całym świecie w reakcji na pandemię COVID-19. W przeszłości prowadziliśmy działania z powodu epidemii innych koronawirusów, w tym epidemii SARS ( zespołu ostrej ciężkiej niewydolności oddechowej).

Każdego roku malaria zabija prawie pół miliona ludzi. 70 procent wszystkich zgonów dotyczy dzieci poniżej piątego roku życia. Choroba jest dość łatwa w leczeniu, ale dostęp do najskuteczniejszych metod leczenia jest wciąż niewystarczający. 90 procent wszystkich zgonów z powodu malarii wydarza się na kontynencie afrykańskim. Impregnowane moskitiery są drogie i dla wielu nieosiągalne. W częściach Azji pasożyt wywołujący malarię zaczyna wykazywać oporność na najskuteczniejszy lek, jaki posiadamy. Ponieważ obecnie nie toczą się prace nad rozwojem nowych leków, w przyszłości możemy pozostać bez skutecznych rozwiązań.

Bakterie, wirusy, pasożyty i inne mikroby ciągle się zmieniają, żeby przetrwać. Niektóre przystosowały się do leczenia medycznego do tego stopnia, że leki powszechnie stosowane do ich zwalczania przestają działać. Takie mikroby wywołują infekcje lekooporne, a ich zdolność przetrwania leczenia nazywa się opornością na środki przeciwdrobnoustrojowe (AMR). W przypadku patogenów bakteryjnych, w których leczeniu antybiotyki są najważniejszymi i najszerzej stosowanymi lekami, mówimy o antybiotykooporności (ABR). Oporność na antybiotyki to globalny kryzys zdrowotny, który grozi tym, że proste skaleczenia i choroby ponownie staną się śmiertelne.

Przemoc na tle seksualnym dotyka milionów osób, brutalnie wstrząsając życiem kobiet, mężczyzn i dzieci. Mimo że każdy przypadek przemocy seksualnej powinien być traktowany jak przypadek nagły, wymagający pilnej pomocy medycznej, ofiary często nie mają dostępu do opieki zdrowotnej. Żadne statystyki nie oddadzą pełnego obrazu tego problemu czy jego powszechności. Wstyd, strach, stygmatyzacja i inne bariery powstrzymują nieznaną liczbę osób z doświadczeniem przemocy seksualnej przed podjęciem, a nawet poszukiwaniem leczenia. Tymczasem natychmiastowa pomoc medyczna ma w przypadku napaści seksualnej kluczowe znaczenie dla ograniczenia potencjalnych następstw. W 2020 roku nasze zespoły przyjęły ponad 29 300 ofiar przemocy seksualnej, o 10 500 więcej niż trzy lata wcześniej.

Gorączki krwotoczne ebola i Marburg są rzadkie, lecz mogą być śmiertelne, przez co wywołują strach i panikę. W trakcie epidemii umiera między 25 a 90 procent zakażonych. Do niedawna brakowało narzędzi, aby przeciwdziałać eboli i ją leczyć. Dzisiaj istnieją szczepionka oraz terapia lekowa. Lekarze bez Granic prowadzili działania w trakcie prawie każdej zarejestrowanej epidemii w ciągu ostatnich lat.

Epidemia eboli w Afryce Zachodniej z lat 2014-16 była bez precedensu – 67 razy większa od poprzednio odnotowanej największej epidemii, dotarła do terenów miejskich i pochłonęła ponad 11 300 ofiar. W jej wyniku zmarły setki pracowników medycznych, co wyniszczyło zmagające się z problemami systemy ochrony zdrowia w Liberii, Gwinei i Sierra Leone.

W krajach o niskim poziomie rozwoju gospodarczego pierwsze lata życia dzieci pozbawionych adekwatnej opieki mogą być najbardziej śmiertelne. Zagrożenie jest tym wyższe, im dziecko jest młodsze: średnio na świecie 85% zgonów w dzieciństwie dotyczy dzieci poniżej piątego roku życia, ale aż 47% z nich wydarza się w okresie noworodkowym, czyli w pierwszych 28 dniach życia dziecka. Dzieci poniżej 15 roku życia stanowią ponad 60 procent pacjentów we wszystkich naszych projektach, a wiele z nich dociera do nas w stanie krytycznym albo w późnym stadium choroby. Chorują, ponieważ nie były właściwie chronione przed chorobą lub nie otrzymały potrzebnego leczenia na czas.

Szacuje się, że 99 procent kobiet, które umiera w czasie porodu lub z powodu powikłań związanych z ciążą, mieszka w krajach o niskim poziomie rozwoju gospodarczego. Większości tych śmierci można zapobiec. Czy to podczas konfliktu zbrojnego, klęski żywiołowej, wybuchu epidemii czy w ramach programu leczenia HIV – kobiety potrzebują specjalistycznej opieki. Opieka nad zdrowiem reprodukcyjnym to integralna część naszej pomocy medycznej, także w sytuacjach nagłych kryzysów. W rejonach, gdzie umieralność matek jest wysoka, jak w Afganistanie czy Republice Środkowoafrykańskiej, rozpoczęliśmy projekty skupione na opiece medycznej dla kobiet. Pięć głównych przyczyn śmiertelności wśród matek to krwotok, sepsa, niebezpieczna aborcja, komplikacje związane z nadciśnieniem i utrudniony poród.

W naszej pracy możemy spotkać osoby chorujące psychicznie lub znajdujące się w trudnych sytuacjach przemocy, straty czy przesiedlenia. Wsparcie w zakresie zdrowia psychicznego może być kluczowe, aby pomóc ludziom w radzeniu sobie z problemami. Ludzie szukają pomocy z różnych powodów – bolesnej utraty dziecka w trzęsieniu ziemi, traumy związanej z doświadczeniem przemocy czy przetrwania niebezpiecznej podróży. Ludzie mogą odczuwać stres lub niepokój z powodu pandemii COVID-19. Nasze zespoły zapewniają sesje grupowe lub konsultacje indywidualne w zakresie zdrowia psychicznego lub wsparcia psychospołecznego. Opieka Lekarzy bez Granic w zakresie zdrowia psychicznego skupiona jest głównie na łagodzeniu objawów i poprawie zdolności radzenia sobie z trudną sytuacją, tak by ludzie mogli wrócić do swojego życia.

W 2020 roku Lekarze bez Granic przeprowadzili 349 500 indywidualnych konsultacji w zakresie zdrowia psychicznego.

Dowiedz się więcej

MSF.ORG

To nie wszystko. Więcej informacji o naszych działaniach znajdziesz po angielsku na stronie msf.org.

Sytuacje kryzysowe

Zespoły Lekarzy bez Granic zapewniają pomoc medyczną, dopasowując działania do różnych kontekstów i sytuacji kryzysowych, takich jak wojna czy klęska żywiołowa.  

Zbyt drogie, niedostępne, niedopasowane do warunków życiowych lekarstwa – wyzwania w dostępie do leków dotykają ludzi na całym świecie.

Lekarstwa zbyt drogie, niedostępne, niedopasowane do warunków życia – utrudnienia w dostępie do leków dotykają ludzi na całym świecie.

W latach 90-tych zespoły Lekarzy bez Granic poczyniły gorzką obserwację: podczas gdy my mieliśmy trudności z leczeniem pacjentów z chorobami zakaźnymi, w krajach o wysokim poziomie rozwoju gospodarczego dokonywał się niesamowity postęp w obszarze ochrony zdrowia. Trzy dekady później w krajach o niskim poziomie rozwoju gospodarczego leki są nadal za drogie albo nie nadają się do użycia w warunkach, w jakich pracujemy (na przykład wysoka temperatura, wilgotność, brak elektryczności), albo wręcz nie ma lekarstw na choroby, z którymi się stykamy.

W 1999 roku rozpoczęliśmy inicjatywę Kampania na rzecz Dostępu do Podstawowych Leków, dziś znaną pod nazwą Access Campaign (link do strony w języku angielskim). Jej działania skupiają się na trzech obszarach: przezwyciężaniu barier w dostępie do podstawowych leków, wspieraniu badań i rozwoju na rzecz chorób zaniedbanych oraz promowaniu preferencyjnego traktowania kwestii zdrowotnych w międzynarodowych umowach handlowych.

W 2003 roku Lekarze bez Granic dołączyli do kilku instytutów badawczych, w tym Instytutu Pasteura, żeby stworzyć Drugs for Neglected Diseases initiative (DNDi) – Inicjatywę na Rzecz Chorób Zaniedbywanych, pozarządową organizację badawczą zajmującą się badaniami i rozwojem nowych form leczenia tzw. chorób zaniedbywanych.

Wciąż miliony ludzi na świecie umierają rocznie z powodu chorób zakaźnych, którym można zapobiegać lub które można leczyć.

Epidemie cholery, odry czy żółtej gorączki mogą szybko się rozprzestrzeniać i być śmiertelne. Malaria jest endemiczna w ponad 100 krajach. Miliony ludzi żyją z HIV/AIDS i gruźlicą. Wirusowe choroby krwotoczne, takie jak ebola czy choroba marburska są rzadsze, ale potencjalnie śmiertelne. Pandemia COVID-19 dotknęła praktycznie każdy kraj na ziemi, doszło do zarażenia dziesiątek milionów ludzi, a ponad milion osób zmarło.

W grupie największego ryzyka są ludzie żyjący w ubóstwie lub przebywający w niestabilnych regionach (dotkniętych konfliktem zbrojnym czy migracją), gdzie warunki życia są niepewne, dostęp do opieki zdrowotnej ograniczony, a zasięg szczepień niski.

W ciągu kilku minut klęska żywiołowa – trzęsienie ziemi, tsunami, powódź czy cyklon – może wpłynąć destrukcyjnie na życie dziesiątek tysięcy osób. Setki lub tysiące ludzi zostaje rannych, domy i dobytki ulegają zniszczeniu. Dostęp do czystej wody, opieki zdrowotnej i transportu są zakłócone. Konsekwencje każdego kataklizmu są różne i nasza odpowiedź musi być za każdym razem dopasowana do konkretnej sytuacji.

Potrzeby powinny być jak najszybciej zidentyfikowane, ale dotarcie do miejsca katastrofy może być utrudnione, jeśli drogi zostaną odcięte. Jako pierwsi reagują ci, którzy są już na miejscu: członkowie lokalnych społeczności, lokalne władze i organizacje pomocowe, które działają w danym rejonie.

Lekarze bez Granic dysponują gotowymi zestawami ratunkowymi. Dzięki temu, że prowadzimy działania w wielu krajach na świecie, kiedy dochodzi do klęski żywiołowej, nasi pracownicy często są już w pobliżu. Jeśli sytuacja wymaga udzielania pomocy medycznej i humanitarnej na szerszą skalę, mogą oni otrzymać wsparcie w postaci dodatkowego zespołu.

Jako organizacja otrzymujemy niesamowite wsparcie od darczyńców. Nasze finansowanie opiera się na dużej liczbie drobnych wpłat od setek tysięcy indywidualnych darczyńców na całym świecie, którzy decydują się na cykliczne, comiesięczne wsparcie. Dzięki temu mamy wystarczającą elastyczność i płynność finansową, by reagować na nagłe kryzysy, w momencie, kiedy do nich dochodzi. Nie musimy tworzyć osobnej puli środków za każdym razem, kiedy na świecie wydarza się katastrofa naturalna.

W 2004 roku, po tsunami na Oceanie Indyjskim, bardzo szybko zebraliśmy więcej pieniędzy niż potrzebowaliśmy. Stało się tak, mimo że zamknęliśmy zbiórkę już po kilku dniach. Podjęliśmy decyzję, że skontaktujemy się z naszymi darczyńcami i poprosimy ich o zgodę, by środki otrzymane na działania po tsunami przeznaczyć na inne kryzysy, w tym te zapomniane, jak w Demokratycznej Republice Konga, Nigrze czy Sudanie Południowym. Reakcja darczyńców była zdecydowanie pozytywna. Spośród wszystkich osób, z którymi się skontaktowaliśmy, tylko jeden procent wybrał zwrot środków zamiast ich przekierowania.

Pracujemy w miejscach najbardziej narażonych na zmiany klimatu, odpowiadając na nagłe kryzysy, od konfliktów zbrojnych przez wybuchy epidemii po migracje ludności. To miejsca, To miejsca, gdzie już teraz ludzie mają ograniczony dostęp do podstawowej opieki zdrowotnej lub są z niej wykluczeni. Ludzie ci są w najmniejszym stopniu odpowiedzialni za emisje powodujące zmiany klimatu. Kryzys klimatyczny pogłębia jednak niektóre kryzysy humanitarne, dodatkowo pogarszając stan opieki zdrowotnej, co najsilniej dotyka ludzi w tych najbardziej zagrożonych zakątkach świata.

Jako organizacja medyczna nie jesteśmy w stanie zdefiniować przyczyn zjawisk klimatycznych, które obserwujemy. Nasze zespoły zauważają jednak zmiany dokonujące się na przestrzeni lat, a istniejące dowody naukowe jasno wskazują, że w przyszłości czekają nas wzrosty temperatur oraz podniesienie poziomu mórz i częstsze, intensywniejsze ekstremalne zjawiska pogodowe.

Wiele spośród następstw zmian klimatu – powodzie, susze, gwałtowne burze – to zjawiska, które istniały od dawna. Jednak kryzys klimatyczny powoduje nasilenie się ich intensywności i częstotliwości. Już wcześniej reagowaliśmy na skutki ekstremalnych zjawisk pogodowych i przewidujemy, że w nadchodzących latach będą one się nasilać.

Zmiany klimatu czy kryzys klimatyczny wpływają na nas wszystkich, bezpośrednio i pośrednio. Mają wpływ na takie choroby, jak malaria i niedożywienie, i mogą przyczynić się do wybuchu konfliktów czy migracji ludności.

Co robimy, aby złagodzić nasz negatywny wpływ na klimat?

Trzeba przyznać, że dość późno zajęliśmy się tematem kryzysu klimatycznego. Ale podejmujemy potrzebne kroki, w tym ograniczamy produkcję odpadów oraz podróże lotnicze. Ze względu na wysokoemisyjną naturę naszej pracy, której celem jest szybkie reagowanie na kryzysy na całym świecie, zmniejszenie naszego śladu węglowego jest dużym wyzwaniem. Zdajemy sobie jednak sprawę z naszego wkładu w wywołany przez człowieka kryzys klimatyczny i podtrzymujemy nasze etyczne zobowiązanie, aby przede wszystkim nie szkodzić – zarówno ludziom, jak i planecie.

Wielu ludzi nie ma dostępu do opieki zdrowotnej przez to, kim są. Obawiają się szukania pomocy lub są wykluczeni z dostępu do niej, bo zostali zmuszeni do życia poza społecznie akceptowanymi ramami.

Osoby borykające się z wykluczeniem to między innymi migranci, dzieci ulicy, pracownicy seksualni, więźniowie, osoby uzależnione czy osoby chorujące psychicznie. Bywa, że całe wspólnoty są systemowo zaniedbywane przez władze. Mogą to być ludzie żyjący w slumsach czy wspólnoty dotknięte przestępczością i walkami gangów. Nasze zespoły zapewniają opiekę medyczną i psychologiczną oraz wsparcie społeczne osobom odciętym od systemów opieki zdrowotnej. W ramach naszej pracy staramy się skupić także na przeszkodach, jakie pacjenci napotykają w dostępie do opieki zdrowotnej.

Ponad 82 miliony osób na świecie, czyli jedna na 95, zostało zmuszonych do opuszczenia swoich domów i ucieczki. Liczba ta podwoiła się w ciągu ostatniej dekady. Istnieje wiele powodów migracji, w tym wojna, prześladowania i represje, konflikty, klęski żywiołowe, ubóstwo.

W sytuacjach zagrożenia życie osób szczególnie narażonych na skutki kryzysów może być w niebezpieczeństwie. Większość z nich to osoby wewnętrznie przesiedlone (ang. internally displaced people, IDPs), co oznacza, że nie przekroczyły granicy i pozostały na terenie swojego kraju.

Zespoły Lekarzy bez Granic wspierają uchodźców, oosoby wewnętrznie przesiedlone i migrantów w ich krajach i poza nimi, w trakcie niebezpiecznej podróży, którą podejmują, oraz w ich miejscach docelowych.

W pracy z migrantami i uchodźcami zapewniamy:

-leczenie chorób niezakaźnych

-szczepienia

-opiekę w zakresie zdrowia psychicznego

-opiekę chirurgiczną i urazową

-konsultacje medyczne

-opiekę położniczą i w zakresie zdrowia matek

-zapewnienie schronienia, wody pitnej, dostępu do urządzeń sanitarnych.

Działamy również na rzecz dostępu do darmowej lub niedrogiej opieki zdrowotnej.

Migracja szlakiem śródziemnomorskim

Od maja 2015 roku prowadzimy operacje ratunkowe na Morzu Śródziemnym lub zapewniamy w ich trakcie pomoc medyczną. W maju 2021 roku ogłosiliśmy, że po przerwie wznawiamy operacje ratunkowe, tym razem prowadząc operacje na wyczarterowanym przez nas statku. Na lądzie nasze zespoły udzielają migrantom pomocy medycznej i wsparcia psychologicznego w Belgii, Bośni i Hercegowinie, we Francji, w Grecji, Niemczech, we Włoszech, w Serbii i Szwecji.

W czerwcu 2016 roku ogłosiliśmy, że nie będziemy przyjmować funduszy z Unii Europejskiej i państw członkowskich oraz Norwegii w akcie sprzeciwu wobec ich szkodliwych polityk migracyjnych opartych na odstraszaniu oraz nasilających się prób uniemożliwiania ludziom dotarcia do europejskich wybrzeży. Decyzja weszła w życie ze skutkiem natychmiastowym i obejmuje wszystkie nasze projekty na całym świecie.

Ponad jedna trzecia naszych działań to zapewnianie wsparcia ludziom żyjącym w strefach wojny i konfliktów zbrojnych, jak w Republice Środkowoafrykańskiej, Iraku, Nigerii, Sudanie Południowym, Syrii, Jemenie i wielu innych krajach.  

Konflikt niszczy życie. Ludzie prześladowani, nękani, zmagający się z trudnościami i biedą często zostają zmuszeni do ucieczki. Ci, którzy zostają, żyją pod ostrzałem i w ciągłym strachu przed atakami, także celowymi. Ponadto ludziom tym często kurczą się zasoby finansowe, co ogranicza ich możliwość zaspokojenia podstawowych potrzeb, takich jak żywność czy opieka medyczna. Podczas gdy kompleksowe wsparcie medyczne i humanitarne jest niezbędne, dostępne usługi zdrowotne są często niewystarczające.  

Zapewniamy pomoc wyłącznie na podstawie rozpoznania potrzeb i staramy się dotrzeć do osób, które potrzebują pomocy medycznej niezależnie od tego, po której stronie frontu się znajdują. W strefach konfliktu nie opowiadamy się po żadnej ze stron. To dla nas kluczowe, aby rozmawiać ze wszystkimi stronami w celu uzyskania dostępu i niesienia pomocy społecznościom dotkniętym konfliktami. Gdy trzeba, zabieramy publicznie głos, aby mówić o cierpieniu i rażących naruszeniach, których jesteśmy świadkami w strefach konfliktów.

Dowiedz się więcej

MSF.ORG

Na stronie msf.org znajdziesz więcej informacji po angielsku o sytuacjach, w jakich prowadzimy nasze działania.

Cookie Settings