Ludzie stojący na dachu obserwują, jak kula ognia i dymu unosi się nad budynkiem w Gazie podczas izraelskiego nalotu (7.10.2023).
© Mahmud Hams/AFP
Ludzie stojący na dachu obserwują, jak kula ognia i dymu unosi się nad budynkiem w Gazie podczas izraelskiego nalotu (7.10.2023).

Katastrofalna sytuacja w Strefie Gazy

Léo Cans, kierownik działań Lekarzy bez Granic w Palestynie, opowiada o działaniach naszych zespołów w Strefie Gazy i o tym, co widzimy na miejscu.  

Wypowiedź Léo Cansa, kierownika działań Lekarzy bez Granic w Palestynie, 10.10.2023 

Sytuacja w Gazie jest katastrofalna. Szpitale są przepełnione. Liczba rannych jest ekstremalnie wysoka – do szpitali w Strefie Gazy bez ustanku przybywają nowi ranni. Zespoły medyczne są wyczerpane, opatrują i operują rannych 24 godziny na dobę. 

Bombardowania są bardzo intensywne. Wiele budynków zostało całkowicie zniszczonych, w tym budynek sąsiadujący z biurem Lekarzy bez Granic.

Czasem ludzie w środku nocy dostają wiadomość SMS, że powinni ewakuować się z domu. Takie wiadomości dostawały też osoby z naszego zespołu. Muszą wtedy zbudzić swoje dzieci i w środku nocy opuścić budynek, aby schronić się w bezpieczniejszym miejscu. Bardzo często jednak nie mają dokąd iść. Zostają pod gołym niebem, w środku nocy, pod gradem bomb. Gdzie mogliby znaleźć schronienie? 

Widok na zniszczenia w Gazie (9.10.2023).
Widok na zniszczenia w Gazie (9.10.2023). Zdjęcie: MSF

Według ostatnich szacunków liczba osób przesiedlonych wynosi około 200 000. Są to głównie osoby, które dostały wspomniane SMS-y, których domy zostały zburzone. Potrzebują wszystkiego: wody, jedzenia, miejsca, gdzie mogliby się umyć, materaca do spania… W skrócie: potrzeby są różne, ale podstawowe. 

Ludzie w Gazie są przerażeni

Rząd Izraela postanowił całkowicie odciąć dostawy wody i elektryczności. Również sieć telefoniczna została mocno uszkodzona. Nie byliśmy w stanie dodzwonić się do naszych zespołów w Gazie. Wszystko to powoduje, że koordynacja działań ratunkowych i dotarcie do rannych są ekstremalnie trudne. 

Ludzie w Gazie są dziś przerażeni. Regularnie rozmawiam z przebywającymi w Gazie współpracownikami, z lokalnym personelem Lekarzy bez Granic. To bardzo twardzi ludzie, bo niestety przeżyli już wiele wojen. Ale obecna sytuacja wywołuje w nich olbrzymi lęk. Mówią, że tym razem jest inaczej niż zwykle. Nie widzą wyjścia z tej sytuacji i zastanawiają się, jak to wszystko się skończy. Żyją ze strasznym obciążeniem psychicznym. Nie ma słów, aby opisać, przez co ludzie tam przechodzą. 

Zespół Lekarzy bez Granic przekazuje środki medyczne do przekazania Ministerstwu Zdrowia w Gazie (8.10.2023).
Zespół Lekarzy bez Granic przygotowuje środki medyczne do przekazania Ministerstwu Zdrowia w Gazie (8.10.2023). Zdjęcie: MSF
Zespół Lekarzy bez Granic przekazuje zaopatrzenie medyczne w Gazie (9.10.2023).
Zespół Lekarzy bez Granic przekazuje zaopatrzenie medyczne w Gazie (9.10.2023).

Szpital trafiony w ataku

Jesteśmy bardzo zmartwieni i zaniepokojeni widząc, że placówki medyczne nie są oszczędzane. Jeden ze wspieranych przez nas szpitali został trafiony w ataku z powietrza i zniszczony. Z kolei w innym nalocie zniszczono karetkę przewożącą ranną osobę dosłownie przed szpitalem, w którym pracujemy. Zespół Lekarzy bez Granic operujący rannego musiał uciekać w pośpiechu ze szpitala. Powtarzamy: placówki medyczne muszą być szanowane. To nie jest coś, co powinno być negocjowane. 

Obecnie Lekarze bez Granic dostarczają najpotrzebniejsze lekarstwa i sprzęt medyczny do głównych szpitali w Strefie Gazy. Do dwóch szpitali wysłaliśmy zespoły chirurgiczne, aby pomogły operować rannych. W najbliższych dniach będzie też koniecznych wiele zabiegów pooperacyjnych – większość rannych, których przyjmujemy, będzie potrzebowała kilku zabiegów chirurgicznych, aby przeżyć. W centrum Gazy zorganizowaliśmy dodatkową przychodnię dla osób z obrażeniami, którą postaramy się utrzymać tak długo, na jak długo pozwolą nam warunki. 

Ostatnio przyjęliśmy trzynastoletniego chłopca, którego ciało było prawie całkowicie poparzone, po tym jak bomba spadła tuz obok jego domu i wznieciła pożar. To są bardzo trudne przypadki do leczenia w takich warunkach. Kiedy dotykają dzieci, naprawdę trudno to unieść.  

Intensywność przemocy i bombardowań jest szokująca, podobnie jak liczba zabitych. Deklaracja wojny nie może – pod żadnym warunkiem – prowadzić do zbiorowego karania mieszkańców Gazy. Odcinanie wody, elektryczności i dostaw paliwa jest nie do zaakceptowania, ponieważ karze wszystkich mieszkańców i uniemożliwia zaspokojenie podstawowych potrzeb. 

Lekarze bez Granic wzywają do ochrony infrastruktury medycznej 

Skala przemocy jest prawdziwie szokująca. To, co widzieliśmy w ciągu ostatnich 72 godzin, to przerażająca, piekielna spirala przemocy. Liczba ofiar śmiertelnych ataków przeprowadzonych przez ugrupowania palestyńskie jest przerażająca.  

Odpowiedź izraelskiego rządu na te ataki nie może jednak oznaczać zbiorowej kary dla wszystkich mieszkańców Strefy Gazy. 

W Strefie Gazy siły izraelskie przeprowadzają ciężkie bombardowania i ataki lotnicze na jedno z najgęściej zaludnionych miejsc na świecie. W Strefie Gazy atakowane są budynki mieszkalne, szkoły, obozy dla uchodźców, szpitale i karetki pogotowia. 

Apelujemy: infrastruktura medyczna musi być chroniona. Należy zapewnić ochronę strukturom medycznym, pojazdom i personelowi medycznemu, jak i tym, którzy nie odgrywają aktywnej roli w działaniach wojennych – tak nakazują zasady humanitarne. 

News

Przesiedleni Palestyńczycy przenoszą się z Rafah do Chan Junus. Strefa Gazy, 2024

Strefa Gazy: nasila się izraelska ofensywa na Rafah 

Więcej
Szpital Nassera w Strefie Gazy, 2023

Strefa Gazy: zdrowie psychiczne pracowników medycznych 

Więcej
Shereen opowiedziała o strasznej drodze, jaką przebyła z trojgiem swoich dzieci z północnej Gazy. Strefa Gazy, 2024

Strefa Gazy: dewastacja opieki medycznej w Rafah [RAPORT]

Więcej
Widok na Dolmas 18, obszar Port-au-Prince, po walkach między grupami zbrojnymi a siłami policji. Haiti, 2024

Haiti: zwiększamy skalę działań w Port-au-Prince  

Więcej
Uchodźcy Rohingya rozmawiają na ulicy w obozie Cox’s Bazar. Bangladesz, 2023

Cox’s Bazar: codzienne życie w obiektywie Rohingya [GALERIA ZDJĘĆ]

Więcej
Palestyński oficer obrony cywilnej ranny w izraelskich atakach jest poddawany resuscytacji w szpitalu Al-Shifa w Strefie Gazy (16.10.2023).

Strefa Gazy: wystąpienie przed Radą Bezpieczeństwa ONZ

Więcej
Ludzie, którzy dotarli do Białorusi, pochodzą z różnych krajów, w tym z miejsc ogarniętych wojną domową oraz dotkniętych niestabilnością i przemocą. Białoruś, 2024

Białoruś: brutalne pobicia, zamykanie w obozach, pushbacki 

Więcej
Portret Charity Nyakio Kamau. Zdjęcie: Allan Gichigi

Pamiętam jednego małego chłopca – relacja Charity

Więcej
Z wtorku na środę, 20-21 lutego 2024 roku, podczas izraelskiej ofensywy w Al Mawasi (Chan Junus) w Strefie Gazy zginęło dwóch członków rodziny pracownika Lekarzy bez Granic, a sześć osób zostało rannych. Zdecydowanie potępiamy ten atak

Strefa Gazy: potępiamy atak na schronienie w Al Mawasi

Więcej
Około 200 osób z dwóch łodzi w niebezpieczeństwie zostało uratowanych rankiem 9 maja. Zaraz po akcji ratunkowej widzieliśmy libijską straż przybrzeżną nawigującą w bardzo bliskiej odległości od Geo Barents. Morze Śródziemne, 2022

Spójrz na moją twarz. Konsekwencje polityk migracyjnych UE [GALERIA ZDJĘĆ]  

Więcej
Lekarze bez Granic

Ludzkie koszty polityk migracyjnych UE 

Więcej

Śmierć, cierpienie, brak środków do życia: ludzkie koszty polityki migracyjnej UE [RAPORT]

Więcej
Noworodek w szpitalu położniczym El Emirati. Według WHO w Strefie Gazy jest ok. 50 tysięcy kobiet w ciąży. Strefa Gazy, 2024

Strefa Gazy: alarmująca sytuacja kobiet w ciąży  

Więcej

Rok po trzęsieniu ziemi w Syrii i Turcji [RAPORT]  

Więcej
Zniszczenia w Gazie (9.10.2023).

Lekarze bez Granic zaniepokojeni zawieszeniem finansowania UNRWA

Więcej
Andrii, który stracił nogę po nadepnięciu na minę lądową, odbywa sesję rehabilitacyjną z Viktoriią Vantsarovską, fizjoterapeutką Lekarzy bez Granic w Winnicy. Zdjęcie: Verity Kowal/MSF

Ukraina: fizjoterapeuci z doświadczeniem w Afganistanie i Gazie pomagają w Ukrainie  

Więcej