Promotorka zdrowotna Lekarzy bez Granic rozmawia z kobietami w trakcie konsultacji w ośrodku organizacji na wyspie Lesbos. Grecja, 2022
© Evgenia Chorou
Promotorka zdrowotna Lekarzy bez Granic rozmawia z kobietami w trakcie konsultacji w ośrodku organizacji na wyspie Lesbos. Grecja, 2022

Pomagamy, choć mniej chętnie. Zwłaszcza uchodźcom i migrantom

Spada aktywność dobroczynna Polaków i gotowość do pomagania innym. Najbardziej zmniejszyła się chęć wspierania migrantów i uchodźców. Coraz częściej uważamy, że to Polakom potrzebna jest pomoc. Takie wnioski przynosi najnowsza edycja Barometru Humanitarnego, corocznych badań Lekarzy bez Granic na temat pomagania i postaw humanitarnych.

Warszawa, 9 kwietnia 2025

83 proc. ankietowanych deklaruje, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy choć raz zaangażowało się w aktywność dobroczynną. Jest to wynik nieco niższy niż w roku 2023 (88 proc.).  

W tegorocznym badaniu podobnie jak w latach ubiegłych respondenci najczęściej wymieniali przekazanie pieniędzy do puszki w trakcie zbiórki (43. proc. wskazań). Na drugim miejscu znalazło się przekazanie 1,5 proc. podatku organizacji pożytku publicznego. Taką aktywność deklaruje 39 proc. Polek i Polaków. Trzecią najczęściej wskazywaną formą pomocy jest przekazanie potrzebującym ubrań, żywności lub innych przedmiotów (36 proc.) 

Aktywne formy wsparcia plasują się na końcu zestawienia. Udział w wydarzeniu charytatywnym, oddanie krwi lub wolontariat deklaruje odpowiednio 14, 11 i 9 proc. ankietowanych. 

Spada aktywność dobroczynna Polek i Polaków 

– W 2023 roku – po eskalacji wojny w Ukrainie – obserwowaliśmy skokowy wzrost zaangażowania Polek i Polaków w pomaganie. Pomocowe zaangażowanie Polaków wraca do poziomu sprzed wojennej eskalacji. Ten spadek nie jest duży, ale wyraźnie zmniejszyła się różnorodność podejmowanych działań – mówi Draginja Nadaždin, dyrektorka Lekarzy bez Granic w Polsce. Najczęstszą motywacją do pomagania jest przekonanie, że ludzie powinni sobie pomagać oraz wiara w zasadę wzajemności. 

Na przekonanie, że ludzie powinni sobie pomagać oraz wiarę w zasadę wzajemności („dobro wraca”) jako motywację do pomagania wskazuje ponad połowa Polek i Polaków (53 proc.). Wyraźnie mniej osób stwierdziło, że pomagają, ponieważ tak zostali wychowani (35 proc.). We wszystkich trzech odpowiedziach odnotowano niewielkie spadki w porównaniu do 2023 roku – odpowiednio o 6, 4 i 3 pproc.  

Wyraźnie mniej osób niż dwa lata temu jako motywację do pomagania wskazuje zaniepokojenie obecną sytuacją i poczucie, że „chce coś zrobić”. Takich wskazań było 26 proc, w porównaniu do 37 proc. w roku 2023. Spada również nasza satysfakcja z pomagania (do działania motywuje ona 23 proc. respondentów, o 7 pproc. mniej niż dwa lata temu). Niezmiennie około 10 proc. Polek i Polaków deklaruje, że dobrze im się powodzi i mają możliwość niesienia pomocy.   

barometr humanitarny 2025

Barometr Humanitarny to cykliczne badania opinii, jakie Lekarze bez Granic prowadzą w Polsce na temat zaangażowania Polek i Polaków w pomaganie innym oraz ich postaw humanitarnych. Badanie w 2025 roku Lekarzy bez Granic zrealizowane zostały przez Opinia24 na zlecenie Lekarzy bez Granic, metodą CAWI na reprezentatywnej grupie 1000 Polaków i Polek. 

Coraz mniej chcemy pomagać uchodźcom i migrantom 

W Barometrze Humanitarnym zapytano respondentów również o cele, jakie byliby skłonni wspierać własnymi pieniędzmi. Najczęściej wskazywali zdrowie i leczenie (77 proc.), pomoc ludziom z krajów dotkniętych katastrofami naturalnymi (74 proc.) oraz opiekę nad zwierzętami (73 proc.). 

Większość celów uzyskała mniej wskazań, niż dwa lata temu. W 2025 roku mniej chętnie niż przed dwoma laty chcemy wspierać walkę z niedożywieniem (spadek z 81 do 72 proc.) oraz prawa człowieka (spadek z 67 do 61 proc.). 

Jednak największe spadki dotyczą pomocy uchodźcom i migrantom. O ile na początku roku 2023 uchodźców gotowych było wesprzeć 62 proc., a migrantów 52 proc. respondentów, w 2025 roku odsetek ten skurczył się zdecydowanie – odpowiednio do 43 i 34 proc. 

Tendencje te potwierdzają odpowiedzi na pytanie wprost o grupy społeczne, które Polki i Polacy gotowi są wspierać. W ciągu dwóch lat nie zmienił się odsetek respondentów gotowych wspierać dzieci (najlepszy wynik oscylujący wokół 50 proc. wskazań). Jednocześnie odsetek osób chcących wspierać osoby dotknięte konfliktami zbrojnymi spadł z 35 do 25 proc., uchodźców – z 15 to 4 proc., zaś migrantów – z 6 do 4 proc.  

– Zmiana postaw wobec migrantów i uchodźców z jednej strony może być efektem zmęczenia kryzysami migracyjnymi i konfliktami zbrojnymi, zwłaszcza w kontekście wojny w Ukrainie oraz napięć na granicy z Białorusią. Z drugiej strony, istotny wpływ mają również przekazy polityczne, w których coraz częściej podkreśla się konieczność ochrony interesów narodowych oraz ograniczania pomocy humanitarnej na rzecz wsparcia wewnętrznych potrzeb społecznych – mówi Urszula Krassowska, dyrektor badań społecznych w agencji badawczej Opinia24. – Dodatkowo, dominujące w ostatnich latach narracje polityczne często łączą temat migracji z zagrożeniami ekonomicznymi i społecznymi, co może zniechęcać społeczeństwo do angażowania się w tego typu pomoc. 

O ile dwa lata temu Polacy zdawali się robić rozróżnienie na uchodźców (rozumianych jako Ukraińców uciekających przed wojną, których chcemy wspierać) i migrantów (często „ekonomicznych”, którym pomoc należy się w mniejszym stopniu), dziś te kategorie się zrównały. Obie grupy wspierać gotowy jest znikomy odsetek Polek i Polaków.    

Pomagajmy sami sobie 

W szczycie mobilizacji społecznej związanej z eskalacją wojny w Ukrainie aż 94 proc. badanych twierdziło, że pomoc humanitarna jest „raczej potrzebna” lub „bardzo potrzebna”. Obecnie uważa tak 86 proc. badanych, przy czym odsetek zdecydowanych odpowiedzi – „bardzo ważna” – spadł z 63 do 39 proc. 

W tym samym czasie z 16 do 10 proc. zmniejszyła się grupa osób uważających, że pomoc humanitarna powinna być kierowana przede wszystkim do „potrzebujących w bezpośrednim sąsiedztwie Polski, np. w Ukrainie”. Wyraźnie – z 33 do 53 proc. – wzrósł odsetek badanych uważających, że pomoc powinna trafiać „przede wszystkim do Polaków, bo mamy dużo własnych problemów”.  

Zapytani „kto powinien pomagać ludziom dotkniętym skutkami kryzysów humanitarnych”, respondenci najczęściej wskazywali państwa, których kryzys dotyczy (81 proc., ze wzrostem 9 pproc. w stosunku do 2024 r.).  Dalej wskazywali instytucje międzynarodowe (81 proc.) oraz zamożne, rozwinięte gospodarczo kraje (79 proc.).  Na biznes wskazało aż 72 proc. Polek i Polaków, o 6 pproc. więcej względem ubiegłego roku. Zestawienie zamyka państwo polskie (69 proc.) i osoby indywidualne (64 proc.).  

News

Podczas wizyty kontrolnej w kprzychodni Lekarzy bez Granic w mieście Gaza Ibtihal, fizjoterapeutka, dokonuje korekty trójwymiarowej maski Salam, aby lepiej dopasować ją do twarzy w miarę gojenia się oparzeń. Strefa Gazy, 2026
Palestyna

Strefa Gazy: to nie jest zawieszenie broni

Więcej
Kiedy półtoramiesięczna Osmania dostał gorączki i miała problemy z oddychaniem, jej mama, Islamia, zabrała ją do prywatnego lekarza. Jej stan niestety się nie poprawił. Potem u Osmanii zdiagnozowano ciężkie ostre niedożywienie i przyjęto ją do naszego stacjonarnego ośrodka żywienia terapeutycznego przy szpitalu Boost. Afganistan, 2026
afganistan

Afganistan: rekordowe liczby dzieci z niedożywieniem

Więcej
Logo Lekarzy bez Granic
Palestyna

Oświadczenie na temat arbitralnie zatrzymanych przez Izrael palestyńskich pracowników medycznych

Więcej
Strażacy gaszą pożar po ostrzale Chersonia przez siły rosyjskie. Ukraina, 2023
ukraina

Ukraina: karetki pod atakami dronów [RAPORT]

Więcej

Pracuj z nami w terenie: webinar dla pediatrów już 2 czerwca! 

Więcej
Personel Lekarzy bez Granic w Brukseli przechodzi szkolenie na temat eboli przed wyjazdem do pracy przy epidemii. Belgia, 2026
Demokratyczna Republika Konga

Demokratyczna Republika Konga: co wiemy o epidemii eboli?

Więcej
Dostawa pomocy – 3000 sztuk środków ochrony indywidualnej oraz zaopatrzenie medyczne – jest ładowana do ciężarówki Lekarzy bez Granic w Bunii, stolicy Ituri. Demokratyczna Republika Konga, 2026
Demokratyczna Republika Konga

Demokratyczna Republika Konga: przygotowania do odpowiedzi na epidemię eboli 

Więcej
Mohammed Shehada, pracownik organizacji Lekarze bez Granic i kierownik ds. opieki pielęgniarskiej w szpitalu Al-Helou w mieście Gaza na Okupowanych Terytoriach Palestyńskich, sprawdza stan noworodka z niską masą ciała leżącego w inkubatorze. Gaza, kwiecień 2026
Palestyna

Strefa Gazy: katastrofalne skutki niedożywienia

Więcej
Ciężko zniszczony szpital Al Shifa w mieście Gaza. Strefa Gazy, luty 2025

W konfliktach zbrojnych coraz częściej atakowana jest ochrona zdrowia  

Więcej
Klinika Mobilna Lekarzy Bez Granic zapewnia pomoc po ataku na budynek mieszkalny w Dnieprze

Wspólne wezwanie MKCK, WHO i Lekarzy bez Granic w sprawie rezolucji 2286 

Więcej

Mniej skoncentrowani na sobie: raport z badań [BAROMETR HUMANITARNY]

Więcej
Czteroosobowa rodzina została przesiedlona z Rafah do namiotu w Chan Junus. Mężczyzna stracił nogę, usiłując zdobyć pomoc humanitarną. Strefa Gazy, 2025

Polacy chcą pomocy dla ludzi w Strefie Gazy [BAROMETR HUMANITARNY]

Więcej
Amina (imię zmienione) uciekła z Al-Faszir, stolicy Darfuru Północnego. Sudan, 2026
sudan

Sudan: kobiety i dziewczęta nigdzie nie są bezpieczne [RAPORT]

Więcej
Widok na zmilitaryzowaną granicę polsko-białoruską. Od listopada 2022 roku Lekarze bez Granic zapewniają pomoc medyczną uchodźcom na Podlasiu, we współpracy z aktywistami i innymi organizacjami społecznymi. Polska, 2024
Polska

Ludzie wciąż są wyrzucani do lasu i pozbawieni prawa do ubiegania się o ochronę międzynarodową | Lekarze bez Granic

Więcej
Zespół Lekarzy bez Granic zapewnia opiekę medyczną w schronisku Azarieh w Bejrucie. Liban, 2026

Liban: niosę w sobie strach i poczucie obowiązku [ŚWIADECTWA]  

Więcej
Pracownik Lekarzy bez Granic zajmuje się diagnozowaniem i leczeniem gruźlicy. Libia, 2022
Polska

Dzieci z gruźlicą nie mogą być zapomniane | Lekarze bez Granic

Więcej